Articles Tagged najpopularniejsze blogerki

Spotkanie szafiarek w Blue City

Na szybko postanowiłam jednak zebrać się w garsć i poświęcić chwilę na bloga, chociaż jutro mam wcześnie wtstawać… i bla bla bla Zamieszczam zapowiedź relacji ze spotkania z blogerkami w Blue City. Naprawdę dawno tak się świetnie nie bawiłam. Większość dziewczyn już znam i z każdym kolejnym spotkaniem rozumiem, jak ważną rzeczą są relacje międzyludzkie, a przede wszystkim ważne jest umieć fajnie spędzić czas z fajnymi ludźmi ;)  ♬♬♬ Eh, indeed I decided to spend some time for my blog, even though tomorrow



Tiger

Dzisiaj drapieżnie. Jak zauważyliście lubię prostote w połączeniu z ciekawym krojem bądź szalonymi dodatkami… Kocie wzory zawsze przyciągają moją uwagę. Pewnie wiecie, że zabrałam w sobotę z Palucha kotkę. Lepiej nie pytajcie się jak ją nazwałam. Jak byłam z nią u weterynarza, to z 5 razy mnie pytali jak ma na imię :D Cóż… Fantazja moja nie zna granic :) Dzięki mojej małej przyjaciółce, jeszcze bardziej się uprzekonuję do życia bez mięsa.  Szkoda tylko, że kotka nie jest wegetarianką, już taką ma naturę. Kocham ją bardzo, bardzo <3



Aimee du in the middle of nowhere

Bardzo lekka wiosenna stylizacja… Czasami chce się uciec od całego świata i zagłębić się we własne myśli. Ta stylizacja wieje zamyśleniem, prostotą w połączeniu z elegancją. Zestaw Aimee du kojarzy mi się z tymi wszystkimi emocjami na raz. Klasyczne Aviatory znów w innej odsłonie. Coraz bardziej się przekonuje, że jednak istnieją okulary, pasujące do wszystkiego w garderobie.



Warsaw Fashion Weekend April 2012

W tym weekendzie odbył się kwietniowy Warsaw Fashion Weekend. Temu wydarzeniu towarzyszyła nie tylko ładna pogoda, ale również wiele pogodnych i bardzo fajnych ludzi. Mnie dotknęła cześć pomoc Deja vu w losowaniu nagród, a mianowicie były 3 zegarki do rozdania. Losowanie możecie zobaczyć na filmiku poniżej. Dawno nie byłam na scenie, chyba ze szkoły, ale poszło całkiem przyzwoicie. Dopiero się przyzwyczaiłam stać na scenie, a tu juz pora była z niej schodzić… :) A to dlatego, że wiele się działo i za jednym pokazem, już leciał inny. Poznałam na żywo wiele “wirtualnych”



Trash Maniak

Rockowo bezkompromisowi ;) Podzielę się z Wami nowością o młodej ale jak mocnej marce odzieżowej. Trash ma POWERa!!! Elementy z eko skóry w połączeniu z szalonymi nadrukami – projektantka połączyła marzenia z realnością. To nie są zwykłe ubrania. Nie wiem, czy też tak macie, że patrząc na te cuda, chcę Wam się odrazu je założyć. Nic dziwnego, bo takich ciuchów nie znajdziecie nigdzie. I czemu ludzie szaleją za Zarą, kiedy do wyboru mamy prawdziwe perełki. Dobra już koniec gadania… Czas na ogladanie zdjęć, a jest na co patrzeć ;)