Articles Tagged ślub

Stylizacja ślubna. Jak zaoszczędzić 50%, a wyglądać na 200%?

Pewnie wiesz jak trudno jest dobrać idealną sukienkę slubną. Jak masz dużo kasy, to już masz połowę sukcesu za sobą, ale co kiedy tych pieniędzy nie ma? Prawda jest taka, że każdy salon ślubny naciąga Cię – płacisz prawie 3 razy więcej niż faktyczna wartość sukienki. Magiczne słowo “ślub” Sprawia, że 10zł przekrztałcają się w 1000zł. Czemu ludzie reagują na te święte słowa w ten sposób? Co to za wirus który sprawia, że zanim wymówisz słowo “wesele” u faceta na monitorze wyskakuje trzy/cztery zera. Zasady, którymi się z Tobą podzielę nie polegaja na tym



Jak ubrać się na wesele?

Wyobraź sobie, że jesteś na imprezie… Nie jeszcze lepiej – jest to ślub Twojej najlepszej koleżanki. Pełnisz dzisiaj rolę bardzo wyjątkowej osoby – jesteś druhną. Kochasz ją i życzysz jej wszystkiego najlepszego w życiu, chcesz żeby ten dzień zapamiętała jako najlepszy i najszczęśliwszy. Pomagasz jej ubrać sukienkę, poprawiasz fryzurę, trzymasz jej bukiet… Zadbałaś również o swój wygląd, masz na sobie zieloną (wybierz ulubiony kolor) sukienkę, założyłaś również wysokie szpilki w uniwersalnym kolorze. Łzy, miłość, szczęście… Wszystko to przeżywasz w ten jeden dzień wraz z nią. Już w podstawówce bawiłyście się razem, pomagałyście



Wesele. Part 2

Moje Kochane! Umieszczam zdjęcia z wesela mojej drugiej stylizacji. Która Wam się bardziej podoba, ta pierwsza czy obecna? Bardzo lubię Wasze opinie, więc śmiało piszcie :), a zatem czekam na comments :D JAk widzicie założyłam koralową sukienkę AreYouFashion, te same czarne buty co wcześcniej (teraz zdecydowanie lepiej je widać) i kominek z kolekcji Joanny Horodyńskiej dla Gatta. W sobotę było zimno, więc kominek mnie uratował, zwłaszcza że jestem zmarzluchem :) Torebka jest z Romwe. Odrazu uprzedzam – tu nie ma zdjęć z uśmiechem, ale



Wisiorek Dulcedo

Witajcie Kochani! Jak obiecałam zamieszczam zdjęcia wieczorowej stylizacji z wesela na którym wczoraj byłam :) Miałam jeszcze jedną kreację, którą Wam pokażę później, żeby nie wykładać odrazu wszystkiego ;) Było świetnie, panowała bardzo pozytywna atmosfera, a ludzie, których poznałam to bardzo ciepłe i przemiłe osoby. Nie wiem, czy Wam się kiedyś zdarzyło być w cudzej rodzienie, ale czuć się jej częśćią – dokładnie tak przez cały czas czułam się na tym weselu. I to na pewno nie było działanie alkoholu, jak niektórzy mogą pomyśleć :D Dla ciekawych – wypiłam tylko pół kieliszka wina,