Moje najnowsze odkrycie… Sony DSC-TX20 waterproof

Moje najnowsze odkrycie… Sony DSC-TX20 waterproof

Jako że fotoaparat stał się moim przyjacielem nr 1, śledzę nowinki na rynku, które pozwolą na rozbudowanie możliwości i zasięgu bloga. Niewątpliwie zdjęcia robione profesjonalnym sprzętem różnią się od robionych zwykłą komórką – to nie jest sekret. A więc moje najnowsze odkrycie…
Pod koniec stycznia Sony zapowiedziało interesujące aparaty kompaktowe. Model DSC-TX20 przykuwa wzrok nie tylko ze względu na ciekawy design i kolorystykę, która odróżnia je od innych modeli z tej „półki”, ale także jest interesującym kąskiem pod kątem parametrów i odporności.

Przede wszystkim ten malutki kompakcik jest niesamowicie smukły – jego wymiary są niemal idealne! Aparat jest szeroki na 9,6 cm, wysoki na 5,62 cm, a głęboki na zaledwie 1,79cm! Dzięki temu łatwiej go zgubić niż zniszczyć, bo co ciekawe TX20 jest niemal pancerny oraz odporny na wodę, kurz, mróz i uderzenia – w sam raz na nasze przedwiośnie, kiedy warunki zmieniają się co chwilę. A jeżeli ktoś jest fanem podwodnych zdjęć może się z tym maluchem zanurzyć na pięć metrów. Nie ma też co się obawiać o upadek – także i to przetrwa TX20.
Mimo, że z tego opisu wynika, że aparat jest co najmniej ze stali, ma designerskie zacięcie i na pewno odnalazłby się na wybiegu. Cóż racja… Jak wiecie dla bloga ważny jest sprzęt, którym się robi zdjęcia, a musi to być urządzenie naprawdę profesjonalne i jakościowe.
Nowy aparat Sony to także ciekawe funkcje, które pozwalają uzyskać jakość niemal lustrzanek. Najciekawsza wydaje się funkcja nazwana Superior Auto Plus, która polega na tym, że aparat rozpoznaje jakiego typu zdjęcie zostało zrobione (portret, krajobraz, makro, zdjęcie pod słońce, w nocy, w trakcie ruchu) i automatycznie ustawia najkorzystniejsze parametry, w celu uzyskania najlepszych efektów.
Fajną opcją jest też efekt rozmycia tła – dzięki temu otrzymujemy profesjonalnie wyglądające zdjęcia przedstawiające ostry obiekt na płynnie rozmytym tle, tak jak w cyfrowej lustrzance. To dopiero wow!
Często marudzimy na jakość nagranych aparatem filmów. Zadziwiające jest to, że w tym małym aparaciku można nagrywać filmy w nieoszukanym full HD, przy czym otrzymujemy nierozmyte nagranie, nawet podczas wyraźnego ruchu.

Sony DSC-TX20 waterproof

Sony DSC-TX20 waterproof
Sony DSC-TX20 waterproof
Sony DSC-TX20 waterproof
Sony DSC-TX20 waterproof







Comments

Dodaj Komentarz

5 komentarzy do wpisu “Moje najnowsze odkrycie… Sony DSC-TX20 waterproof”

  1. 1) Magdalena Karolina wrote:

    Fajny design i opcje – zwłaszcza jeśli ceni się jakość. Posiadasz czy zamierzasz kupić?

    • 2) wrote:

      Jeszcze nie wiem ile taki cud kosztuje :) obecnie mam Sony T200 z Touch Screen i jest bardzo fajny, ale nie jest wodoodporny jak ten…

  2. 3) Paulina wrote:

    boski jest :)!

  3. 4) ags wrote:

    fajniutki :) ja nie potrzebuję aż takiego, zwykła cyfrówka mi w zupełności wystarcza do moich potrzeb, ale ten rzeczywiście przykuwa uwagę. Nie dość, że ładny, to jeszcze mały, a do tego tyle opcji.
    “jakość niemal lustrzanków” – popraw sobie, powinno być “lustrzanek” :)

↓ Komentarze tu ↓







Read previous post:
ukrainian fashion week, day 4
Ukrainian Fashion Week, day 4

Przygotowałam Foto relację z wydarzenia Ukrainian Fashion Week, a już za 10 minut biegnę na projekt Eurofashion. Najważniejsze w tym...

Close